które w odmętach mrocznego internetu trafiły właśnie tutaj (z góry dziękuję i przepraszam).
Stworzyłam tego bloga przede wszystkim by móc udostępniać tu moje "dzieła". Nie jest to sztuka wysokich lotów, ale czy każdy z nas nie powinien mieć jakiegoś hobby?
Jak mówi tytuł i adres bloga, jestem fanką. Tak ogólnie.
Uwielbiam twórczość Ricka Riordana, pisałam fanfic do serii o Percym Jacksonie, możecie znaleźć go tutaj lub na moim Wattpadzie.
Aktualnie zajmuję się nie zobowiązującym pisaniem kilku fanficów właśnie o PJO i musicalu "Hamilton"(autor: Lin-Manuel Miranda) - jeżeli jeszcze go nie słyszeliście to lećcie teraz na YT, naprawdę warto - zainspirowanych kilkoma innymi ficami, których nazw już zapomniałam, przeczytanych po angielsku.
Pracuję też nad moim oryginalnym pomysłem, którego skrawki mogą być tu publikowane.
Ogólnie pisanie fanfiction uważam za zabawę i trening do poważniejszego pisania.
Jestem też wielką fanką "Króla Lwa", i proszę nie śmiejcie się. Film ma wielu dojrzałych fascynatów. Dla mnie był pierwszym motywem do pisania i rysowania, nawet teraz pracuję nad OC- centrycznym komiksem, co jest tylko pretekstem do rozwijania moich pasji - pisania fabuły i rysowania.